związki
-
Jak co roku, walentynki wywołują we mnie podobne wzburzenie wywołane niechęcią do realizowania napisanego przez kulturę scenariusza, zgodnie z którym 14. lutego powinnam cierpliwie oczekiwać wyznań miłości, prezentów czy innych oznak męskiej dominacji. A ja na przekór buntuję się przeciwko erotyzowaniu kobiecej uległości powszechnie traktowanej jako przepisu na udany związek. Denerwuję się na obrazy miłości malowane raz